poniedziałek, 1 maja 2017

Kościół p.w. św. Jana Chrzciciela i św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Świerzawie

Najcenniejszym i najstarszym zabytkiem Gminy Świerzawa jest późnoromański kościół p.w. św. Jana Chrzciciela i św. Katarzyny Aleksandryjskiej, stojący na pograniczu Świerzawy i Sędziszowej (dlatego też podręczniki różnie wskazują jego umiejscowienie: raz jest to Sędziszowa, innym razem Świerzawa). W każdym podręczniku architektury określany jest jako przykład prawie niezmienionej w swej bryle świątyni późnoromańskiej.

Zbudowany z kamienia łamanego (z piaskowcowymi narożnikami, portalami i obrzeżami okiennymi) na miejscu swego drewnianego poprzednika (wzmiankowanego już w 1195 r.) w II ćw. XIII w., pierwotnie był budowlą bezwieżową, jednonawową z prezbiterium i wyodrębnionym łukiem tęczowym. Prezbiterium zabudowane jest od wschodu (kościół jest orientowany) apsydą. Do północnej ściany przylega dobudowana po połowie XIII w. zachrystia. Wieża górująca nad świątynią została dobudowana w 1507 r., po zniszczeniach wywołanych pożarem w XV w. Nieco później kościół zyskał przybudówkę na ścianie południowej. Po zniszczeniach przebudowano również w ścianie południowej dwa okna. Prezbiterium przykrywa sklepienie krzyżowo-żebrowe, nawę - drewniany strop podparty dwiema kolumnami z drewna jodłowego.
Wymiary wnętrza kościoła: prezbiterium – 8,5 m x 8,5 m, nawa – 17,6 m x 11,5 m.
W źródłach pisanych pierwszy raz o kościele informowano w 1268 r., wspominając o proboszczu z Reinvirdi villa (pierwotna nazwa Sędziszowej). Kościół (mieszczący pierwotnie w swym wnętrzu do 1000 wiernych) służył okolicznym polskim wsiom jeszcze przed lokacją miasta Świerzawy jako kościół parafialny do 1391 roku, kiedy przeniesiono sakramenty do nowego kościoła w Świerzawie. Mający za patrona św. Jana Chrzciciela, zyskał ponadto w XIV w. patronkę – św. Katarzynę Aleksandryjską, po zniszczonej kaplicy w Sędziszowej (przy drodze do Sokołowca). W roku 1428 zniszczony częściowo przez Husytów, zyskał mur obronny. Po utracie znaczenia i przyjęciu funkcji kościoła filialnego świątynia stała się kościołem cmentarnym w 1713 r., którym pozostała aż do końca II wojny światowej. W latach 1552-1654 (oraz na trzy lata: 1875-1878 r.) kościół był użytkowany przez ewangelików, którzy pozostawili po sobie drewnianą emporę z 1562 r. oraz ambonę z 1613 r (zniszczoną po II wojnie światowej). W XVIII w. odprawiano w nim jedynie odpustowe i żałobne msze św. W wiekach XIX i XX odprawiano jedynie jedną mszę św. rocznie.
Kościół wielokrotnie remontowano. W I poł. XIX w. wymieniono stropy i przebudowano empory. W latach 1903-1904 dokonano konserwacji ołtarza. W latach 1923-1924 wymieniono więźbę dachową i pokrycie dachów. W 1929 odnowiono hełm wieży. Ponownie drewniany gont wymieniono w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX w.
Po wojnie kościół niszczał aż do lat 50-tych, kiedy wywieziono część wyposażenia (m. in. gotycki ołtarz z 1498 r., obecnie w kościele św. Marcina w Poznaniu). W czasie prac konserwatorskich dokonano transferu niektórych malowideł, które eksponowane są w Muzeum Regionalnym w Jaworze, oraz w Wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jeszcze w okresie przedwojennym przewieziono do konserwacji do Berlina obraz na desce Tron Łaski ucznia Mistrza z Koszatek (sprzed 1350 r.), następnie eksponowany na Wawelu, by ostatecznie trafić do Wrocławia (Muzeum Narodowe we Wrocławiu).
 
Na skutek odkryć naukowców z Akademii Sztuk Pięknych z Krakowa objęto świątynię w 1976 r. planem ochrony zabytków województwa jeleniogórskiego. Rozpoczęto prace konserwatorskie, trwające do 2001 r.
W roku 2003 udostępniono kościół indywidualnym turystom, a w roku 2005 wyremontowano wnętrze wieży (remont schodów i podłóg, zbudowanie dodatkowego drewnianego stropu), co umożliwiło oddanie wieży celom widokowym. Podczas porządkowania wnętrza i konserwacji mensy ołtarzowej w latach 1998-2001 znaleziono w sierpniu 1998 r. skrywane relikwie w kamiennym relikwiarzu, zawierającym fragment kości i zakrytym pieczęcią biskupa Kulumbacha z pogranicza bawarsko-frankońskiego.

- E. Kosakowski - Działalność Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie - na Dolnym Śląsku i terenach przyległych[w:]50 lat działalności Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki ASP w Krakowie - XIV, Kraków 2005
- Z. Świechowski, Architektura romańska w Polsce, Warszawa 2000
Józef Pilch, Leksykon zabytków architektury Dolnego Śląska, Wrocław 2005
- P. Pencakowski, Historia Świętej Katarzyny Aleksandryjskiej: Gotyckie malowidła ścienne w korpusie kościoła św. Jana Chrzciciela w Świerzawie.
- G. Schulze, Przeniesienie metodą strappo zachowanych fragmentów czwartej warstwy malarskiej w absydzie kościoła ś.ś. Jana i Katarzyny w Swierzawie - praca dyplomowa., Kraków 1978-79
- Opracowanie Katedry Historii i Architektury, Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej w Katowicach 











Sanatorium w Barcinku

Ośrodek sanatoryjny w Barcinku powstał w latach 1877 – 1878. Jak pisze R.M. łuczyński, jego założycielem był Ernst Berger (trzeba zaznaczyć, że według M. Staffy, twórcą zakładu był Szwajcar, Richard Brewhaus, którego ujął klimat Barcinka, będącego wówczas majątkiem jego żony). Następcą Bergera był syn Adolf, działacz istniejącego w Barcinku do 1930 r. oddziału Riesengebirgsverein. Na przełomie XIX i XX w. powstał także, pomiędzy sanatorium a rzeką, istniejący do dzisiejszego dnia pawilon z obłożonymi kafelkami wannami dla kuracjuszy. Już w 1890 r. miesięcznik „Gebirgsfreund” zamieścił na swoich łamach reklamę sanatorium, w której polecano go na wiele chorób, m.in. dolegliwości gardła, choroby płuc, paraliż, podagrę, skrofulozę (gruźlicę węzłów chłonnych), a nawet hemoroidy, liszaje i zaburzenia menstruacji. Inne reklamy zachęcały do odwiedzenia okolic, wśród których polecano pełną pstrągów Kamienicę, park w Maciejowcu, ruiny zamku Gryf, a także zamków w Starej Kamienicy i Rybnicy. Potem zachwalano również wycieczki do zapory w Pilchowicach. O zdrowie kuracjuszy dbali m.in. dr Heymer z Lubomierza i posiadający tu swoją koncesjonowaną aptekę chirurg i położnik dr Mühlenbach (w początkach istnienia sanatorium), czy dr H. Ronge (na początku XX w.).
Podczas wielkiej powodzi w lipcu 1897 r. zakład nieznacznie ucierpiał, jednak w krótkim czasie przywrócono jego pełną funkcjonalność. Po II wojnie światowej przywrócono działalność zakładu. Początkowo leczono tu funkcjonariuszy UB, potem ośrodek przekształcono na oficjalne sanatorium MSW.
Co ciekawe, mimo zamkniętego charakteru, zarząd Państwowych Uzdrowisk Dolnośląskich w Solicach Zdroju (dzisiaj Szczawno Zdrój) wydał informator, w którym polecano łagodny, oszczędzający klimat uzdrowiska, oraz zachęcano do odwiedzenia go przez chorych na gruźlicę płuc. Informator firmowała także Dyrekcja Państwowego Sanatorium dla płucno – chorych w Korczakowie (pierwsza powojenna nazwa Barcinka).
Interesujące, że podobne informatory z lat 1947 – 1949 zostały pozbawione wszelkich informacji o tym miejscu. Sanatorium funkcjonowało do 1990 r., kiedy to przeniesiono go do Cieplic, a budynek w Barcinku sprzedano osobie prywatnej. Od tego czasu nie widać działań zmierzających do remontu i przywrócenia dawnej świetności obiektu. Zrujnowany, nadal czeka na szansę uratowania.


 R.M. łuczyński – „Tropami śląskiego dziedzictwa”. Oficyna Wydawnicza ATUT. Wrocław 2000. . „Słownik geografii turystycznej Sudetów – Kotlina Jeleniogórska” pod red. M. Staffy. Wydawnictwo I-BIS. Wrocław 1999. 





























niedziela, 30 kwietnia 2017

Pałac w Lennie

Historia pałacu Lenno wiąże się ze stojącymi obok ruinami wleńskiego zamku. W 1653 r. zrujnowaną twierdzę kupił od Zedlitzów Adam von Kühlhaus, były porucznik w służbie króla Francji Ludwika XIII. On to w latach 1653 - 1663 wystawił nową siedzibę wykorzystując częściowo budulec z ruin zamku oraz założył ozdobny ogród z formowanymi drzewami i fontannami, gdzie również wykorzystał instalację wodociągową z 1567 r. Odnowił również stojący w sąsiedztwie drewniany kościółek św. Jadwigi, zastępując go w 1622 r. świątynią murowaną. Majątek należał do rodziny von Kühlhaus do 1728 r. Następnie, w latach 1728 – 1827 do panów von Grunfeld und Guttenstädten, a od 1828 do 1945 r. do braci von Haugwitz i ich potomków.
Po II wojnie światowej mieścił się tutaj szpital kolejowy, a następnie PGR, który doprowadził dawny majątek do ruiny. Kilka lat temu kupił go Belg, pan Luk Vanhauwaert, który powoli przywraca mu dawną świetność. W pałacu funkcjonuje gościnne „Cafe Lenno”.

(Historia obiektu za : M. Chorowska, T. Dudziak, K. Jaworski, A. Kwaśniewski – „Zamki i dwory obronne w Sudetach. Tom II – Księstwo Jaworskie”)